Charytatywnie

Charytatywne audycje dla Paulinki! Pomagamy!

today2023-01-19 42 1 2 5

Tło
share close

Już w te sobotę jesteśmy i gramy dla Paulinki! Już 21.01.2023r. Punktualnie od godziny 10:00 nasi prezenterzy rozpoczną swoje audycje w szczytnym celu! Pomagamy i pomagać będziemy!

Więcej szczegółów: Kliknij i wesprzyj akcje Paulinki!

 

PILNE❗️Walczymy o życie 6-letniej dziewczynki! Paulinka ma ciężką, skomplikowaną wadę serca… W Polsce nikt już nie chce podjąć się operacji. Malutkie serce staje się coraz bardziej niewydolne, a brak działania to WYROK! Niektórzy skazują Paulinkę już na hospicjum…

Szansą na życie dla Paulinki jest operacja serca w Bostonie! Czekamy na kosztorys – cena za leczenie to minimum 1,5 miliona złotych! Mamy mało czasu, dlatego błagamy o pomoc, by przegonić śmierć!

Za nami 6 lat walki, 6 lat strachu o jej małe życie… Paulinka przeszła rzeczy, których nie powinno znać żadne dziecko! Ma za sobą 3 ciężkie operacje… Mimo to jej serce nie jest naprawione, a staje się coraz bardziej niewydolne! Paulinka szybko się męczy, jest słaba, przy każdym wysiłku tak ciężko oddycha. Kocha spacery, ale jest w stanie przejść co najwyżej 500 metrów… Nie ma mowy o bieganiu, o jeździe na rowerze, o szalonej zabawie… Jej serce mogłoby tego po prostu nie wytrzymać.

Kiedy się urodziła, od razu trafiła pod kroplówkę, by dostać lek, który miał podtrzymać ją przy życiu… Wada serca – te słowa w ciąży brzmiały jak wyrok. Wiedzieliśmy, że Paulinka będzie musiała przejść operację, aby jej serce mogło dalej bić… Po narodzinach potwierdziło się najgorsze – córeczka ma ciężką, skomplikowaną wadę serca Tetralogię Fallota z atrezją zastawki pnia płucnego.

Paulinka trafiła na stół operacyjny, kiedy miała zaledwie 15 dni. To była operacja ratująca jej życie… Powiodła się, choć była bardzo trudna. Takie jest życie z wadą serca – ciągle w strachu i w cieniu śmierci…

Kolejną operację Paulinka przeszła, mając 9 miesięcy. W wieku trzech lat przeszła następną operację, która miała skorygować wadę. Długo na nią czekaliśmy i wiązaliśmy z nią ogromne nadzieję. Niestety ta operacja nie powiodła się tak, jak oczekiwali tego lekarze… Pozostał po niej resztkowy ubytek międzykomorowy. Doszło też nadciśnienie płucne, które jest śmiertelną chorobą… Po operacji widzieliśmy już, że nie jest dobrze… Stan córeczki był ciężki i nie ulegał żadnej poprawie. Paulinka zaczęła szybko się męczyć… Ciągle chorowała, była osłabiona. Zwykłe przeziębienie przechodziła bardzo ciężko…

Ostatnie badania pokazały, że ciśnienie w tętnicach płucnych ciągle wzrasta, dochodzi do bardzo niebezpiecznego poziomu… Paulinka stale bierze leki, ale te już nie pomagają. Serce staje się niewydolne! Nikt w Polsce nie chce już operować córeczki. Pozostaje hospicjum i leczenie paliatywne… Niewyleczona, ta wada prowadzi po prostu do śmierci.

Nie damy naszej córeczce umrzeć! Ostatnie cewnikowanie z kwietnia tego roku pokazało nam, że jeszcze jest szansa! Lekarze doradzili nam szukać ratunku poza granicami kraju… Mamy zielone światło z Genewy, po rozmowach z naszym lekarzem skontaktowaliśmy się ze szpitalem w Bostonie, w której operuje się dzieci z ciężkimi wadami serca. Niestety, taki jest właśnie przypadek Paulinki – bardzo ciężki. Paulina ma pozostawiony resztkowy ubytek międzykomorowy i prawdopodobnie zwężenia w naczyniach płucnych. Wiele elementów w sercu wpływa na to, że cierpi na nadciśnienie.

Paulinka Tarasiuk

W Bostonie jest szansa – dostaliśmy zielone światło, chcą operować Paulinkę! Jej serce może być naprawione, a nadciśnienie zlikwidowane… Operacja może nie tylko kupić czas, ale po prostu ją uratować… Paulinka może żyć! 

Mamy bardzo mało czasu, stan naszej córeczki się pogarsza i to dramatycznie… Błagamy o pomoc, by ratować jej życie, w Tobie jedyna nadzieja… Nie ma czasu do stracenia!

Rodzice Paulinki

Napisane przez: admin

Rate it

Komentarze do wpisu (1)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane


Aplikacja!
Wspiera nas!

LISTEN WITH YOUR APP

0%